Relacja z wręczenia Szlachetnej Paczki

Data publikacji: 22.12.2014

Wow, ale tego jest! Tak zareagowała rodzina, dla której przygotowaliśmy wspólnie Szlachetną Paczkę. W podziękowaniu za okazane serce otrzymaliśmy od nich własnoręcznie wykonane ozdoby świąteczne. Publikujemy dla Was relację z wydarzenia!

 

 

Nasza rodzina – matka samotnie wychowująca trzech chłopców – otrzymała od nas aż 15 paczek i 2,5 tony węgla! W naszej przesyłce znalazły się produkty żywnościowe, środki czystości, pomoce szkolne, bardzo dużo kosmetyków i słodyczy. Udało nam się również spełnić marzenia mamy i chłopców.

Organizatorem akcji w Komendzie Głównej Policji był Gabinet Komendanta Głównego Policji (Wydział Prezydialny i Wydział Komunikacji Społecznej).

Relacja ze spotkania z rodziną:

Do domu Pani Kasi dotarliśmy w niedzielę po południu. Cała rodzina z niecierpliwością oczekiwała naszego przyjazdu. Chłopcy z ogromnym zapałem pomagali przy noszeniu paczek, chcąc podołać nawet tym, których ciężar przekraczał ich możliwości. Co chwila słychać było okrzyki: - Wow, ale tego jest! - Ile tych prezentów! Dzieci nie mogły doczekać się otwarcia paczek. Piękne kolorowe pudła zajęły znaczną część przedpokoju. Chłopcy zabrali się do pracy - rozpakowywania. Poszczególne prezenty wywoływały kolejne okrzyki radości. Mama usiłowała zapanować nad rozgardiaszem, ale nie dało się powstrzymać niespożytej energii chłopców. Jednym z pierwszych odpakowanych prezentów były klocki lego - obiekt wielkiego zainteresowania wszystkich braci. Wiktor spokojnie otwierał kolejne paczki i odkładał na bok paletki do gry oraz przybory szkolne. Szczególnie przypadły mu do gustu słuchawki. Od razu sprawdził jak działają podłączone do telefonu. Wiktor dzielnie przekazywał mamie wszystkie produkty spożywcze i z radością spoglądał na słoik kremu czekoladowego do kanapek. - Mamo, chemikalia! - Krzyknął najmłodszy Sebastian otwierając pudełko pełne środków czystości. Gdy odnalazł swojego ulubionego bohatera kreskówki odtańczył taniec radości wołając: - Mój Scerbatek! Przytulił smoka i oddał go w opiekę mamie, aby móc zająć się kolejnymi paczkami. Wszystkich braci bardzo ucieszyły pluszowe zabawki i kamizelki odblaskowe. Przymierzyli je razem z czerwonymi czapkami i skakali po pokoju. - Jestem królem zabawek! - krzyczał Sebastian. Mamie uśmiech nie schodził z twarzy, gdy obserwowała chłopców. Spodobało jej się, iż jej pociechy będą dobrze widoczne, przez co bardziej bezpieczne w kamizelkach, kaskach, zaopatrzone w lampki do rowerów. Prosiła, aby przekazać darczyńcom, że dzięki tej paczce, zwłaszcza zapewnieniu opału na zimę czuje się tak, jakby ktoś zdjął jej 100 kg ciężaru z barków. Cała rodzina przygotowała własnoręcznie ozdoby choinkowe w podziękowaniu za okazane serce. W atmosferze ogólnej radości i ciepłych słów pożegnaliśmy się z całą rodziną, życząc sobie nawzajem wesołych świąt.

Od wolontariusza:

Serdecznie dziękuję za wzięcie udziału w projekcie i przygotowanie wartościowej paczki, która bardzo pomoże Rodzinie Pani Kasi. Miło mi było z Państwem współpracować.

Od Gabinetu Komendanta Głównego Policji:

Drogie koleżanki i koledzy!

Stanowimy szlachetny zespół ludzi gotowych do pomocy, o czym zdążyliśmy się przekonać. Korzystając z okazji, chcielibyśmy podziękować za okazane zrozumienie i pomoc rodzinie, która dzięki Waszym dobrym sercom otrzymała prezenty, na które nie mogłaby sobie pozwolić. Dziękujemy również koordynatorom akcji w Komendzie Głównej Policji – za trud i bezinteresowne zaangażowanie w przeprowadzenie tego szlachetnego dzieła.

Dziękujemy!

 

Zobacz także: