Jeden szlak, wiele historii. V Marsz Weteranów w Głuszycy
26 września Głuszyca po raz piąty stała się miejscem spotkania weteranów, przedstawicieli służb, młodzieży z klas mundurowych, mieszkańców oraz osób z niepełnosprawnościami. W V Marszu Weteranów „Szlakiem Tajemnic Głuszycy” wzięło udział blisko 300 osób. Uczestnicy mieli do wyboru dwie trasy prowadzące przez Góry Sowie – 5 i 15 kilometrów.
Skala wydarzenia pokazuje, jak bardzo marsz rozwinął się w ciągu kilku lat. Burmistrz Głuszycy Roman Głód, powołując się na informacje dotyczące pierwszej edycji, wspominał o około 70–80 uczestnikach. W tym roku na starcie było ich już blisko 300.
Wśród uczestników nie zabrakło weteranów misji poza granicami kraju. Dla wielu z nich przyjazd do Głuszycy był nie tylko udziałem w marszu, ale przede wszystkim okazją do spotkania po latach. Weteran Karol Szewczyk w rozmowie z J.A.MSTUDIO24 zwracał uwagę, że na co dzień każdy ma swoje obowiązki i nie zawsze jest możliwość, by ponownie się spotkać. Takie wydarzenia dają czas na rozmowę, wspomnienia i odnowienie znajomości ze wspólnej służby.
Ważną częścią marszu była również obecność młodzieży z klas mundurowych. Do Głuszycy przyjechali uczniowie m.in. z Polkowic, Legnicy, Wałbrzycha i Złotoryi. Mogli bezpośrednio porozmawiać z weteranami, policjantami i żołnierzami, którzy uczestniczyli w misjach poza granicami Polski. Dla młodych ludzi była to możliwość poznania służby nie tylko z podręczników i regulaminów, ale także z opowieści osób, które mają za sobą takie doświadczenia.
Na trasę wyruszyły również osoby z niepełnosprawnościami, część z nich na specjalnych wózkach terenowych. Przy pokonywaniu trudniejszych fragmentów szlaku pomagali pozostali uczestnicy, w tym żołnierze WOT. Wśród uczestników była także Fundacja Wataha Przyjaznych Łap z Sierpnicy, której na trasie towarzyszyły psy.
Marsz prowadził przez Góry Sowie, a jego nazwa – „Szlakiem Tajemnic Głuszycy” – nie jest przypadkowa. To teren związany z historią kompleksu Riese. Podczas wydarzenia przypominano również o więźniach i robotnikach przymusowych, którzy podczas II wojny światowej pracowali przy budowie podziemnych obiektów.
Kiedy uczestnicy pokonywali kolejne kilometry, przy Urzędzie Miejskim w Głuszycy trwała część piknikowa. Można było zobaczyć pojazdy i wyposażenie służb, odwiedzić przygotowane stoiska oraz porozmawiać z funkcjonariuszami i żołnierzami. Było również miejsce poświęcone bezpieczeństwu i pierwszej pomocy, gdzie można było spróbować swoich sił w resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
V Marsz Weteranów pokazał, że pamięć o służbie można połączyć ze spotkaniem ludzi, edukacją i wzajemną pomocą. Weterani, funkcjonariusze, żołnierze, młodzież oraz osoby z niepełnosprawnościami znaleźli się tego dnia na jednym szlaku. Blisko 300 uczestników pokazuje również, że wydarzenie w Głuszycy z roku na rok przyciąga coraz więcej osób.
Organizatorom, służbom, wolontariuszom oraz wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie marszu należą się słowa uznania. Stworzyli wydarzenie, które nie tylko przypomina o służbie poza granicami kraju, ale przede wszystkim łączy ludzi i pozwala kolejnym pokoleniom spotkać tych, którzy mogą opowiedzieć o niej z własnego doświadczenia.
Organizatorami V Marszu Weteranów „Szlakiem Tajemnic Głuszycy” byli Dolnośląskie Koło Stowarzyszenia Weteranów Działań Poza Granicami RP oraz Gmina Głuszyca. Patronat nad wydarzeniem objęli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Starosta Wałbrzyski oraz Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu.
Tekst: Jakub Kobyliński, Artur Kobyliński
Zdjęcia na stronie Stowarzyszenia Weteranów Działań Poza Granicami RP