Informacyjny Serwis Policyjny

Dziewczyny w granacie dawniej

Zamieszczony Data publikacji 11.04.2020
W codziennej walce z różnymi formami patologii społecznej, takimi jak: przestępczość nieletnich, prostytucja, stręczycielstwo, sutenerstwo czy handel kobietami i dziećmi, zdecydowanie większe sukcesy od mężczyzn odnosiły kobiety-policjantki. I choć nie było żadnych formalno-prawnych przeszkód do ich zatrudniania w jednostkach PP, od samego początku jej istnienia uważano powszechnie zawód policjanta za profesję typowo męską.

Specyfika służby policyjnej okresu dwudziestolecia międzywojennego wymagała od funkcjonariuszy PP wykonywania ściśle określonych zadań z zakresu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego.

W codziennej walce z różnymi formami patologii społecznej, takimi jak: przestępczość nieletnich, prostytucja, stręczycielstwo, sutenerstwo czy handel kobietami i dziećmi, zdecydowanie większe sukcesy od mężczyzn odnosiły kobiety-policjantki. I choć nie było żadnych formalno-prawnych przeszkód do ich zatrudniania w jednostkach PP, od samego początku jej istnienia uważano powszechnie zawód policjanta za profesję typowo męską. Taki pogląd, w policyjnej jak i politycznej świadomości ówczesnych decydentów, funkcjonował niezmiennie do 1925 r., kiedy to urzędujący minister spraw wewnętrznych – Cyryl Ratajski, na wniosek Polskiego Komitetu Walki z Handlem Kobietami i Dziećmi, polecił komendantowi głównemu PP powołanie w Warszawie i Łodzi pierwszych jednostek policji kobiecej. Latem tego samego roku zostały one liczebnie wzmocnione 30 absolwentkami z 3-miesięcznego kursu szkoleniowego, zorganizowanego przez Wydział I Ogólny KGPP od 15 kwietnia do 15 lipca 1925 r. Najliczniejszą komórką policji kobiecej była wówczas funkcjonująca przy Urzędzie Śledczym w Warszawie brygada sanitarno-obyczajowa, kierowana przez st. przod. Stanisławę Filipinę Paleolog. Podobne do niej jednostki zostały utworzone w następnych latach także w kilku innych miastach polskich, a mianowicie: we Lwowie, w Łodzi, Lublinie, Wilnie, Gdyni i Poznaniu.

Drugi nabór kandydatek do służby w policji kobiecej przeprowadzono w 1929 r. Przerzedzone upływem czasu szeregi funkcjonariuszek zasiliło wtedy kilkadziesiąt nowych policjantek (43), które pod okiem ekspertów policyjnych ukończyły z dobrym wynikiem kurs szkoleniowy, nabywając w jego trakcie niezbędną wiedzę z zakresu prawa i tajników służby śledczej. Dzięki temu etat policji kobiecej przekroczył w 1930 r. liczbę 50 fachowo wyszkolonych policjantek. Było to jednak ciągle za mało do osiągnięcia zaplanowanych limitów i obsadzenia nimi wakujących etatów. Dlatego też w latach 1935-1938 ponad setka kolejnych kandydatek przeszła pozytywnie weryfikację personalną, a po ukończeniu obowiązujących kursów i specjalnych szkoleń znalazła stałe zatrudnienie w policyjnym korpusie. Za koordynację działań jednostek terenowych policji kobieciej odpowiadał utworzony w 1935 r. przy Centrali Służby Śledczej KGPP (Wydział IV) Referat Policji Kobiecej. Do września 1939 r. kierowała nim kom. Paleolog. Z racji pełnionego stanowiska była odpowiedzialna za organizację szkoleń dla nowych kandydatek przy Szkole Szeregowych PP w Warszawie i inspekcję jednostek terenowych. W jej kompetencjach znalazło się również opiniowanie wniosków komendantów wojewódzkich PP w sprawie tworzenia na ich terenie nowych brygad policji kobiecej.

Pierwszeństwo przyjęcia do policji kobiecej miały kandydatki, które w czasie I wojny światowej lub w okresie walk o granice II Rzeczypospolitej przeszły odpowiednie przeszkolenie wojskowe i miały do czynienia ze służbą wywiadowczą. Zwracano przy tym również szczególną uwagę na sprawność fizyczną kandydatek, ich wzrost (minimum 165 cm), wykształcenie (minimum 4 klasy szkoły średniej lub 7 klas szkoły powszechnej), wiek (25-40 lat) i stan cywilny (do służby przyjmowano wyłącznie panny i bezdzietne wdowy. To wszystko jednak zależało od ukończenia z dodatnim wynikiem 3-miesięcznego kursu, po którym następowało przyjęcie do policyjnej służby śledczej na określone stanowisko funkcyjne w stopniu posterunkowego PP. Program specjalnego kursu szkoleniowego dla szeregowych kobiet przewidywał fachowe kształcenie w trzech grupach tematycznych. W pierwszej z nich znalazły się: prawo karne (materialne i formalne), prawo państwowe i administracyjne, instrukcja służbowa, przepisy biurowe, medycyna kryminalna, stronnictwa polityczne (legalne i nielegalne) i ruch zawodowy, nauka o broni i wyszkolenie strzeleckie, musztra i ćwiczenia sprawności fizycznej (łącznie z nauką walki wręcz), służba śledcza i nauka o Polsce współczesnej. Dawało to łącznie 358 godzin lekcyjnych. Drugą grupę tworzyły 8-godzinne zajęcia z obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej. W najbardziej rozbudowanej grupie tematów ujęto: walkę z prostytucją i handlem kobiet (m. in. historia prostytucji, systemy jej zwalczania, problematyka handlu kobiet, konwencje międzynarodowe, ustawy i rozporządzenia w tym zakresie, ideologia policji kobiecej w Polsce i za granicą), walka z pornografią (ustawodawstwo krajowe i międzynarodowe), psychopatologia, choroby weneryczne (objawy, zwalczanie i zapobieganie), walka z alkoholizmem, walka z handlem narkotykami, prawodawstwo w zakresie przestępców nieletnich (psychologia, sądy dla nieletnich, instytucje naprawy moralnej), opieka nad więźniami, emigracja i ustawodawstwo z tym związane, opieka społeczna, ochrona pracy kobiet i małoletnich oraz ruch kobiecy w Polsce i za granicą. Przeznaczono na to łącznie 108 godzin lekcyjnych. Po ukończeniu kursu specjalnego każda z funkcjonariuszek policji kobiecej musiała przejść dodatkowo 4-tygodniowe, praktycznie przeszkolenie w Brygadzie Kobiecej PP Urzędu Śledczego m. st. Warszawy. W jego trakcie zapoznawały się dokładnie z biurowością podstawowych jednostek śledczych tj. wydziału śledczego i brygady sanitarno-obyczajowej. Pełniły też często służbę obserwacyjną na miejscowych dworcach kolejowych oraz brały udział w wywiadach, obchodach, patrolach i nocnych obławach policji. Uczestniczyły także w sprawdzaniu hoteli, domów schadzek, melin i prywatnych mieszkań prostytutek, przeprowadzając każdorazowo rewizje w pomieszczeniach osób szczególnie podejrzanych o handel kobietami lub sutenerstwo. Zobowiązano je również do obecności na rozprawach karnych w sądzie okręgowym i grodzkim, dotyczących ważniejszych przestępstw natury obyczajowej lub kryminalnej. W zajęciach praktycznych z ich udziałem uwzględniono ponadto: rewizje w poszukiwaniu narkotyków, rewizje osobiste kobiet, ujawnianie kobiet podejrzanych o nielegalne uprawianie nierządu, zajęcia fotograficzne i daktyloskopijne, zajęcia praktyczne na stacjach pogotowia ratunkowego oraz zwiedzanie hotelów dla emigrantów, domów pomocy społecznej i zakładów opieki dla umysłowo chorych.

W taki sposób dla potrzeb osobowych policji kobiecej przeszkolono w latach 1925-1938 kilkaset funkcjonariuszek PP. Na dzień 9 lutego 1939 r. w jej szeregach służyło 186 policjantek, w tym: 2 oficerów (kom. Paleolog – Centrala Służby Śledczej KGPP, asp. Karolina Grabowska – Urząd Śledczy m. st. Warszawy), 4 w stopniu st. przodownika, 5 w stopniu przodownika, 31 w stopniu st. posterunkowego i 144 w stopniu posterunkowego. Najwięcej z nich pracowało w organach śledczych PP (111 funkcjonariuszek), zaś pozostałych 75 w służbie ogólnej (mundurowej). W imiennym wykazie funkcjonariuszek PP, sporządzonym przez KGPPw lutym 1939 r., z PP woj. białostockiego ujęte zostały nazwiska tylko 4 policjantek z Wydziału Śledczego w Białymstoku: przod. Julii Kijazbek, post. Jadwigi Komorowskiej, post. Jadwigi Malczewskiej i post. Janiny Woźniak. Do tej liczby należy dodać jeszcze 21 nazwisk innych kobiet, które w latach 1925-1939 zatrudnione były jako urzędniczki kancelaryjne lub funkcjonariuszki mundurowe w wyższego szczebla jednostkach białostockiego okręgu PP (komenda okręgowa/wojewódzka PP, komendy powiatowe PP, urzędy i wydziały śledcze). Świadczy o tym zbiorczy wykaz szeregowych policjantek, przygotowany na podstawie różnego rodzaju dokumentów archiwalnych tj. imiennych wykazach funkcjonariuszek, skorowidzach nazwisk oficerów i szeregowych kobiet i dokumentacji osobowa policjantek (pisma, prośby, deklaracje itp.):

Bogusławska Aleksandra – posterunkowy PP, do 20 lipca 1927 r. była funkcjonariuszką Wydziału Śledczego w Białymstoku;

Czernik Marianna – posterunkowy służby śledczej; 1 kwietnia 1927 r. została przeniesiona służbowo z KP PP w Białymstoku do KP PP w Ostrołęce;

Działtowicz Zofia – posterunkowy PP; w latach 1924-1925 była cywilną urzędniczką PP woj. białostockiego, z przywiązaniem do XII grupy uposażenia służbowego, w 1926 r. została funkcjonariuszką mundurową KP PP w Ostrowi Mazowieckiej;

Jankowska Florentyna – posterunkowy PP; w 1924 r. pracowała w KP PP w Suwałkach na stanowisku gońca, w 1925 r. została przemianowana na funkcjonariuszkę mundurową PP, 31 sierpnia 1931 r. przeniesiona w stan spoczynku;

Jukowicz Jadwiga – st. posterunkowy PP; do służby w organach policji została przyjęta z dniem
1 czerwca 1919 r., w 1924 r. była cywilną kancelistką KW PP w Białymstoku, w 1925 r. została przemianowana na funkcjonariuszkę mundurową komendy, 28 września 1938 r. odznaczona Brązowym Krzyżem Zasługi;

Jurago Władysława – st. posterunkowy PP; do służby w organach policyjnych została przyjęta 13 kwietnia 1922 r., w 1924 r. była sekretarzem pomocniczym i kancelistką PP woj. białostockiego, od 1 lutego 1926 r. szeregowa służby mundurowej PP, w 1931 r. przeniesiona w stan spoczynku;

Karaś Wanda – przodownik służby śledczej; do służby w organach policyjnych została przyjęta 1 listopada 1923 r., w 1924 r. była sekretarzem pomocniczym w Oddziale Informacyjnym w Białymstoku, w 1925 r. przemianowana na etatową funkcjonariuszkę mundurową PP, od 1931 r. cywilna urzędniczka (maszynistka) Urzędu Śledczego  w Białymstoku;

Kijazbek Julia – przodownik służby śledczej, w 1939 r. była funkcjonariuszką Wydziału Śledczego w Białymstoku (pomocniczy znaczek legitymacyjny służby śledczej – numer osobisty 749);

Komorowska Jadwiga Irena Genowefa – stopień służbowy: posterunkowy służby śledczej; od stycznia 1939 r. była funkcjonariuszką Wydziału Śledczego w Białymstoku (pomocniczy znaczek legitymacyjny służby śledczej – numer osobisty 762), ukończyła z dobrym wynikiem 9-miesięczny kurs specjalny dla szeregowych – kobiet;

Komorowska Maria – posterunkowy PP; w latach 1924-1927 była maszynistką KP PP w Wołkowysku, w kolejnych funkcjonariuszka mundurowa KP PP w Bielsku Podlaskim (od 1 września 1928 r.) i KP PP w Łomży, w 1931 r. przeniesiona w stan spoczynku;

Kotlińska Marianna – stopień służbowy: st. posterunkowy PP; do służby policyjnej została przyjęta 1 grudnia 1927 r., do 1936 r. była etatową funkcjonariuszką KP PP w Suwałkach;

Malczewska Jadwiga –  posterunkowy służby śledczej; od stycznia 1939 r. funkcjonariuszka Wydziału Śledczego w Białymstoku (pomocniczy znaczek legitymacyjny służby śledczej – numer osobisty 796), ukończyła z dobrym wynikiem  9-miesięczny kurs specjalny dla szeregowych – kobiet;

Marynowicz Maria – st. posterunkowy PP; 9 września 1931 r. przeniesiona w stan nieczynny;

Prawdzik Helena – posterunkowy PP; do służby w organach policyjnych została przyjęta 1 kwietnia 1922 r., 30 XI 1925 r. przemianowana na etatową funkcjonariuszkę mundurową PP, w 1931 r. maszynistka KP PP w Augustowie;

Purzycka Maria – posterunkowy PP; do służby w organach policyjnych została przyjęta 1 czerwca 1922 r., w latach 1923-1925 była cywilnym urzędnikiem kancelaryjnym PP woj. białostockiego, w 1931 r. funkcjonariuszka mundurowa KP PP w Ostrowi Mazowieckiej;

Rrutkowska Anna – st. posterunkowy PP; funkcjonariuszka mundurowa KP PP w Białymstoku i Komisariatu III PP tego miasta (od 22 czerwca 1929 r.), ze względu na zły stan zdrowia została z dniem 9 września 1931 r. przeniesiona w stan spoczynku;

Rybińska Janina – posterunkowy służby śledczej; w latach 1924-1925 była funkcjonariuszką OK PP w Białymstoku, pod koniec 1925 r. zwolniona z dalszej służby w szeregach PP woj. białostockiego;

Samotyho Helena – posterunkowy PP; maszynistka KP PP w Augustowie;

Sobieska Bronisława – posterunkowy PP; do służby w organach PP została przyjęta 19 sierpnia 1927 r., przez kilka lat była funkcjonariuszką Urzędu Śledczego w Białymstoku, następnie jako maszynistka pracowała w Wydziale Śledczym tego miasta, a w latach 1936-1939 w jego dwóch komisariatach PP (II i IV);

Szulc Józefa – st. posterunkowy PP;  do służby w organach policyjnych została przyjęta 1 sierpnia 1919 r., przez wiele lat była urzędniczką kancelaryjną (maszynistką) KP PP w Grajewie, w 1925 r. przemianowana na etatową funkcjonariuszkę mundurową tej komendy, w 1936 r. maszynistka Komisariatu I Głównego PP w Białymstoku, za nienaganną służbę odznaczona 18 lipca 1938 r. Brązowym Krzyżem Zasługi;

Szpryng Elza – st. posterunkowy PP; w latach 1923-1925 była urzędnikiem cywilnym (kancelistką) PP woj. białostockiego, po przemianowaniu w dniu 30 listopada 1925 r. na etatową funkcjonariuszkę mundurową PP pracowała w KP PP w Łomży, 16 września 1928 r. została przeniesiona służbowo do jednostek PP m. st. Warszawy;

Toroch Lidia – posterunkowy służby śledczej; w 1922 r. była funkcjonariuszką Ekspozytury Śledczej w Białymstoku;

Woźniak Janina – posterunkowy służby śledczej; w 1939 r. była funkcjonariuszką Wydziału Śledczego w Białymstoku (pomocniczy znaczek legitymacyjny służby śledczej – numer osobisty 818);

Zaczeniuk Jadwiga – posterunkowy PP; w latach 1922-1926 cywilny pracownik kancelaryjny KP PP w Białymstoku, od 20 sierpnia 1927 r. funkcjonariuszka mundurowa Wydziału Śledczego w Białymstoku, ze względów zdrowotnych z dniem 9 września 1931 r. przeniesiona w stan spoczynku;

Zambrzycka Maria – posterunkowy PP,  od 1 VIII 1922 r. do 29 II 1924 r. pracowała w białostockim okręgu PP jako cywilna urzędniczka kancelaryjna, z dniem 1 XII 1925 r. przemianowana na etatową funkcjonariuszkę mundurową PP, w 1936 r. etatowa policjantka z KP PP w Łomży.

 

Funkcjonariuszki policji kobiecej posiadały jednolite umundurowane, wprowadzone do użycia na mocy rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych z 20 lipca 1935 r. Kolor granatowy mundurów, dystynkcje i guziki były takie same jak u oficerów i szeregowych PP. Standardowy zestaw mundurowy dla szeregowych policjantek składał się z kurtki typu frencz (z wykładanym kołnierzem marynarkowym, z 4 kieszeniami. zapięciem na 4 guziki i imitowany mankietem rękawa w odległości 9 cm od brzegu wylotowego), spódniczki (z charakterystycznym zapięciem na 6 guzików rozcięcia z lewej strony), płaszcza, czapki ze służbowym numerem ewidencyjnym (z daszkiem bez okucia, oblamowanym skórą i przyszytym), czarnych trzewików (sznurowanych, z cholewą do połowy łydki, do nich musiały być obowiązkowo zakładane czarne pończochy) i skórzanego pasa głównego w kolorze brązowym. Komplet mundurowy dla kobiet - oficerów PP był niemal identyczny z mundurem szeregowych funkcjonariuszek, z małymi jednak różnicami w wyglądzie kurtki (mankiet rękawa jak u oficerów PP, z tym, że wydłużający się ząb mankietu był odległy w wierzchołkowym punkcie o 13 cm od dolnego brzegu rękawa) i odmiennym pasem głównym, takim samym, jaki nosili oficerowie PP. Zarówno oficerów jak i szeregowych policji kobiecej zobowiązano do noszenia niebiesko-szarych lub białych koszul, granatowych krawatów i brązowych rękawiczek skórzanych.

Zgodnie z przepisami powyższego rozporządzenia, oznaki stopni służbowych noszono na niebieskiego koloru patkach z policyjną palmetą, umieszczanych pojedynczo na zewnętrznych stronach kołnierza kurtki mundurowej. W górnej części patek znajdowały się 5 mm szerokości białe galony: dla posterunkowego – jeden, dla st. posterunkowego – dwa oraz 10 mm szerokości galony: dla przodownika – jeden, dla st. przodownika – dwa. Oznaki stopnia oficerskiego funkcjonariuszek policji kobiecej były takie same jak u oficerów PP, za wyjątkiem oznak umieszczanych na kurtce, których brzeg, zakończony zębem, znajdował się u dołu, a przy nim kąty srebrne od stopnia podkomisarza wzwyż. Po niecałym roku przepisy te przestały obowiązywać ze względu na wejście w życie nowego rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych, dzięki któremu policyjne oznaki stopnia służbowego zostały w swym wyglądzie mocno zbliżone do stopni wojskowych. Od tego momentu umieszczano je wyłącznie na naramiennikach i czapce, a nie jak wcześniej na kołnierzu kurtek mundurowych.

Wszystkie funkcjonariuszki policji kobiecej wyposażono indywidulanie w krótką broń palną. W ich użyciu znalazły się 6,35 mm pistolety Browninga, Walthera PPK i Mausera M1910. Noszone je w skórzanej kaburze na pasie głównym, po lewej stronie ciała, na przodzie i między klamrą pasa głównego a boczną kieszenią kurtki mundurowej.

Źródło: tekst na podstawie opracowania Pana Marka Gajewskiego (Muzeum Wojska w Białymstoku), fot. NAC

 
powrót
drukuj